Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Geoinżynieria nad Polską.
  Smugi chemiczne, zwane w literaturze anglojęzycznej chemtrails, są obecne niemalże we wszystkich krajach na świecie. Polska nie jest wyjątkiem na tej niechlubnej liście. Widoczne gołym okiem zjawisko charakteryzuje się pozostawianymi przez samoloty długimi na kilometry smugami kondensacyjnymi, które nie tak jak przed laty znikały w przeciągu minut ale pozostają na niebie przez godziny tworząc chmury. Ten globalny program geoinżynieryjny jak podają oficjalne komunikaty ma na celu kontrolę pogody, tj m.in. wywoływanie lub zatrzymywanie opadów, odbijanie promieniowania słonecznego itp. Szwedzcy politycy podejmują temat chemtrails. Te długie, białe pióropusze tworzące mgliste i pochmurne niebo, tworzone przez nieoznakowane samoloty nie są typowymi smugami kondensacyjnymi, powiedział lider Partii Zielonych Szwecji Pernilla Hagberg. Jak donosi szwedzka gazeta Katrineholms Kuriren, Hagberg jest pierwszym przywódcą politycznym który publicznie wystąpił w tej sprawie, otwarcie przyznając, że te niezwykłe chmury zwane "smugami kondensacyjnymi", które nie rozpraszają się jak normalne smugi, są toksyczną mieszanką chemii, wirusów oraz metali. Według Hagberga, opryski są wspólnym przedsięwzięciem US Central Intelligence Agency (CIA) oraz amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), jak również szwedzkiego rządu. Mają one na celu zmianę warunków atmosferycznych poprzez celowe rozpylanie aerozoli. Areozole te zawierają "niebezpieczne" mieszanki różnych składników chemicznych, wirusów i innych elementów oraz metali, takich jak glin i bar. Te składniki, co zostało udowodnione, gromadzą się w wodzie i glebie na całym świecie. Kongres USA podejmuje problematykę chemtrails. ? W dniu 2 października 2001 r., reprezentant Dennis Kucinich (D-OH) przedstawił ustawę "Space Preservation Act of 2001" (HR 2977), w której wezwał do eliminacji z przestrzeni kosmicznej "egzotycznych broni". Wśród zakazanych broni były bronie modyfikujące pogodę, takie jak HAARP (High Frequency Active Auroral Research Program) i chemtrails/smugi chemiczne. Choć ustawa HR 3616 została później zmieniona tak aby usunąć punkt, który mógłby zakazać chemtrails, to oryginalny tekst ustawy przyznał istnienie technologii chemtrail co zostało zapisane na stronach kongresu USA. Chemtrails w Polsce: Choć w Polsce niewiele się mówi o temacie chemtrails, i jedynie pojawiło się w mediach kilka wzmianek na ten temat to jesteśmy jednym z krajów w pełni realizujących ten globalny program geoinżynieryjny. Przykładem jest poniżej zamieszczony film dokumentujący zjawisko na przestrzeni 2012 roku.
  Chemtrails- zjawisko globalne. ? Obserwowane dziwnie, zalegające na niebie pióropusze, czasami przypominające chmury kondensacyjne pozostawione przez samoloty nie są jedynie polskim fenomenem. Jest to globalny program co dokumentuje poniżej zamieszczony film pt "Geoinżynieria- Co oni rozpylają?".
 
  Geoinżynieria nad Polską. PrisonPlanet.pl Polska 2012-10-29 Smugi chemiczne, zwane w literaturze anglojęzycznej chemtrails, są obecne niemalże we wszystkich krajach na świecie. Polska nie jest wyjątkiem na tej niechlubnej liście. Widoczne gołym okiem zjawisko charakteryzuje się pozostawianymi przez samoloty długimi na kilometry smugami kondensacyjnymi, które nie tak jak przed laty znikały w przeciągu minut ale pozostają na niebie przez godziny tworząc chmury. Ten globalny program geoinżynieryjny jak podają oficjalne komunikaty ma na celu kontrolę pogody, tj m.in. wywoływanie lub zatrzymywanie opadów, odbijanie promieniowania słonecznego itp. Szwedzcy politycy podejmują temat chemtrails. Te długie, białe pióropusze tworzące mgliste i pochmurne niebo, tworzone przez nieoznakowane samoloty nie są typowymi smugami kondensacyjnymi, powiedział lider Partii Zielonych Szwecji Pernilla Hagberg. Jak donosi szwedzka gazeta Katrineholms Kuriren, Hagberg jest pierwszym przywódcą politycznym który publicznie wystąpił w tej sprawie, otwarcie przyznając, że te niezwykłe chmury zwane "smugami kondensacyjnymi", które nie rozpraszają się jak normalne smugi, są toksyczną mieszanką chemii, wirusów oraz metali. Według Hagberga, opryski są wspólnym przedsięwzięciem US Central Intelligence Agency (CIA) oraz amerykańskiej Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), jak również szwedzkiego rządu. Mają one na celu zmianę warunków atmosferycznych poprzez celowe rozpylanie aerozoli. Areozole te zawierają "niebezpieczne" mieszanki różnych składników chemicznych, wirusów i innych elementów oraz metali, takich jak glin i bar. Te składniki, co zostało udowodnione, gromadzą się w wodzie i glebie na całym świecie. Kongres USA podejmuje problematykę chemtrails. ? W dniu 2 października 2001 r., reprezentant Dennis Kucinich (D-OH) przedstawił ustawę "Space Preservation Act of 2001" (HR 2977), w której wezwał do eliminacji z przestrzeni kosmicznej "egzotycznych broni". Wśród zakazanych broni były bronie modyfikujące pogodę, takie jak HAARP (High Frequency Active Auroral Research Program) i chemtrails/smugi chemiczne. Choć ustawa HR 3616 została później zmieniona tak aby usunąć punkt, który mógłby zakazać chemtrails, to oryginalny tekst ustawy przyznał istnienie technologii chemtrail co zostało zapisane na stronach kongresu USA. Chemtrails w Polsce: Choć w Polsce niewiele się mówi o temacie chemtrails, i jedynie pojawiło się w mediach kilka wzmianek na ten temat to jesteśmy jednym z krajów w pełni realizujących ten globalny program geoinżynieryjny. Przykładem jest poniżej zamieszczony film dokumentujący zjawisko na przestrzeni 2012 roku. Materiały do tego filmu zostały przysłane do naszej redakcji z całej Polski, za co serdecznie dziękujemy. Chemtrails- zjawisko globalne. ? Obserwowane dziwnie, zalegające na niebie pióropusze, czasami przypominające chmury kondensacyjne pozostawione przez samoloty nie są jedynie polskim fenomenem. Jest to globalny program co dokumentuje poniżej zamieszczony film pt "Geoinżynieria- Co oni rozpylają?". Susze a chemtrails. ? Według National Center for Atmospheric Research w Boulder, Co, jedynym sposobem, aby stworzyć sztuczne chmury w ciepłym, suchym powietrzu jest wprowadzenie wystarczającej ilości cząsteczek do atmosfery, aby przyciągnąć i nagromadzić całą dostępną wilgoć w widoczne opary. Jeśli powtarza się to dość często, to wytwarzanie bezdeszczowej mgiełki może doprowadzić do suszy. Patrick Minnis, naukowiec zajmujący się atmosferą z California Environmental Resources Evaluation System (CERES) i żarliwy krytyk rozpylanych smug chemicznych/chemtrails z Langley NASA Research Center, podał iż cirrusy zbierające się nad USA zwiększyły się aż o 5 procent, ponieważ cząstki stałe w spalinach silników działają jako elementy formujące chmury. Ponieważ liczba lotów obecnie przekracza, na całym świecie, 15 mln rocznie, sztuczne chmury będą się intensyfikowały wraz z tym jak podróże samolotami nadal będą się zwiększały.
  Renomowana gazeta New Scientist podejmuje temat chemtrails. Artykuł New Scientist porusza temat blokowania światła słonecznego w celu walki z wywołanym przez człowieka zjawiskiem globalnego ocieplenia. Jak zwykle, wymienione w artykule rozwiązania obejmują masowe rozpylanie cząsteczek siarki do atmosfery. Artykuł nawet przyznaje, iż "to już ma miejsce". Oto kilka fragmentów artykułu: "Ups. Naprawdę nie chciałem, ale wydaje się, że zniszczyłem planetę. Czy możemy coś zrobić, aby to naprawić? Zmiany klimatu są już między nami, topniejące lodowce, umierające lasy powodują iż powodzie i fale upałów są coraz bardziej intensywne. Tymczasem globalna emisja dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych nadal wzrasta, obiecując o wiele gorsze wydarzenia.
 
  Nawet jeśli jutro zatrzymamy wszystkie emisje, temperatury będą nadal rosły przez dziesięciolecia, wraz z potencjalnie katastrofalnymi skutkami głodu i szybkiego wzrostu poziomu mórz. Więc może już naszedł czas, aby poważnie podejść do idei geoinżynierii. Jest nadzieja, iż poprzez celowe majstrowanie przy klimacie naszej planety, być może będziemy w stanie naprawić naszą gigantyczną gafę, albo przynajmniej uniknąć pewnych, najbardziej poważnych konsekwencji, lub po prostu kupić sobie trochę więcej czasu, na zmniejszenie emisji.
  [...] Inny wiodący kandydat to stary pomysł: wypełnienia atmosfery mgłą drobnych cząstek. W rzeczywistości, już to robimy. Zanieczyszczenie dwutlenkiem siarki tworzy drobne kropelki kwasu siarkowego, który już odbijają szacunkowo 0,4 watów na metr kwadratowy. Ale SO2 wydobywający się z zakładów przemysłowych nie pozostaje w atmosferze przez długi czas, więc jego skutki są ograniczone. Jeśli natomiast siarczan dostanie się aż do stratosfery, to będzie mógł tam pozostawać przez lata, więc jego efekt chłodzenia będzie o wiele większy.
  [...] Nie jest jasne, czy inny rodzaj odbijających elementów, np. stałych cząstek metalicznych lub małych, błyszczących balonów nie byłby lepszy. Wypompowywanie gazu jest dużo prostsze i tańsze, więc większość badań skoncentrowało się na siarczanach.
  Jak działają chemtrails- Patent Welsbacha.
  W 1994 roku, firmie Hughes aerospace company został wydany niezwykły patent. Patent Welsbacha "Redukcji Globalnego Ocieplenia" zaproponował przeciwdziałanie globalnemu ociepleniu poprzez rozpylanie mikroskopijnych cząsteczek tlenku glinu i innych materiałów refleksyjnych do górnych warstw atmosfery. Ta "tarcza nieba" będzie odbijać jeden lub dwa procent przychodzącego światła słonecznego. Patent sugeruje, że małe cząsteczki metalu mogą być "dodane się do paliwa w samolotach odrzutowych, tak, że cząstki są emitowane z wydechu silnika odrzutowego, podczas gdy samolot jest na odpowiedniej wysokości lotu."
  Symulacje komputerowe autorstwa Ken Caldeira w California's Lawrence Livermore National Laboratory (LLNL) wskazały, iż wykorzystując technologię Welsbacha, chemicznej ochrony przeciwsłonecznej, można zatrzymać ocieplenie ponad 85 procent planety, pomimo przewidywanego podwojenia atmosferycznego dwutlenku węgla w ciągu najbliższych 50 lat. LLNL szacuje koszty tworzenia tarczy nieba na $ 1 mld dolarów rocznie.
  Podczas międzynarodowego seminarium w 1998 roku "International Seminar on Planetary Emergencies", Edward Teller, "ojciec bomby wodorowej", przedstawił swoją kolejną wielką ideę. Teller wezwał do rozpylania odbijających światło środków chemicznych nad całą ziemią, które będą działały jak lustro. Gdyby to było niemożliwe, aby chronić całą planetę, ta chemiczna tarcza nieba mogłaby przynajmniej zostać rozpylona nad sojusznikami, którzy potajemnie zgodzili by się aby na ich terytorium przeprowadzić ten bezprecedensowy geo-inżynieryjny eksperyment.
  W lipcu-sierpniu 1998 w gazecie Science and Technology Review, Teller stwierdził, że tarcza nieba jest bardziej "realistyczną" opcją odpowiedzi na globalne ocieplenie niż radykalna redukcja emisji CO2. Na pytanie, czy technologia została wprowadzona w życie, Teller odparł: "Według mojej wiedzy odpowiedź jest negatywna ... Moja rekomendacja była niepewną w zależności od dalszych dowodów, czy spodziewane globalne ocieplenie jest realne."
  Chemtrails i problemy zdrowotne. ? Zespół Harvard School of Public Health ustalił, że cząstki o średnicy mniejszej niż 10 mikrometrów (jednej dziesiątej grubości ludzkiego włosa) stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego. W dniu 21 kwietnia 2001 roku, New York Times ostrzegł: "Te mikroskopijne pyłki są w stanie przeniknąć najmniejsze przedziały w płucach i przejść szybko do krwiobiegu, co wiąże się z chorobami i wczesną śmiercią, w szczególności u osób, które są już podatne na choroby układu oddechowego." W dniu 14 grudnia 2000 roku, New England Journal of Medicine poinformował, że wdychanie cząstek stałych o wielkości 10 mikronów lub mniejszych prowadzi do "5 procentowego wzrostu umieralności w ciągu 24 godzin."
  Przeciwsłoneczna tarcza Tellera zakładała rozpylanie 10 mln ton drobnych cząsteczek odbijających światło słoneczne o rozmiarach od 10 do 100 mikronów.
  Polska a globalny problem. Jak napisaliśmy Polska nie jest wyjątkiem na niechlubnej liście krajów zajmujących się geoinżynierią. Mimo, iż żaden urzędnik państwowy czy też redaktor gazety nie poruszył tego zagadnienia to nie oznacza, iż problemu, widocznego gołym okiem, nie ma. Najlepszym przykładem jest powyżej zamieszczony film dokumentujący to zjawisko na terenie Polski, do którego pozostaje nam odsyłać każdego kto wątpi w istnienie tego zjawiska. Bez względu na wiarę lub nie w to zjawisko, jego skutki będziemy odczuwali wszyscy, poprzez anormalne zmiany pogodowe, susze (takie jak tegoroczna), zanieczyszczenie ekosystemów aluminium obecnym w składzie smug chemicznych czy też choroby układu oddechowego.