Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

PLANETA NIBIRU czyli planeta X

  Istnienie Nibiru, inaczej planety X jest faktem. Problem polega na tym że może to być wykorzystane przez tzw. Iluminatów, którzy faktycznie rządzą całą ludzkością. Zbliżenie Nibiru do Ziemi chcą wykorzystać do wywołania ogromnych zniszczeń i depopulacji ludzkości, zostawiając przy życiu część przeznaczoną do roli niewolników. Dziś są już możliwości sterowania pogodą, a więc inicjowanie tornad (huraganów, tajfunów) na ogromną skalę, a nawet wywoływania trzęsień ziemi i pobudzaniem wulkanów do wybuchów. Ta wiedza i techiczne możliwości mają być wykorzystane do tzw. projeku "Blue Beam".
  Brzmi niewiarygodnie, wręcz śmiesznie? Możliwe. Wiele prognoz brzmiało niewiarygodnie a ziściło się.

  Przyzwyczajają nas do myśli że istnieją obce cywilizacje, najczęściej wrogie nam. Ale bądźmy spokojni, ci którzy nas będą mordować to nie będą jacyś "obcy", to będą ludzie wykonujący rozkazy Iluminatów, to przywódcy potęg militarnych. Tylko czy z tego powodu można być spokojnym? A obcych nie ma, to globalne kłamstwo.
   Nibiru jest prawie 4 razy większa od Ziemi, w kolorze czerwono - złotym, przypomina świecące słońce. W bardzo dawnych czasach planeta Maldek była zniszczona przez Nubiru. Pozostał po tej planecie tylko pas asteroidów. Nastapiło to w chwili odwrócenia orbity Nibiru. Również biosfera Marsa i Venus zostały uszkodzone przez Nibiru.
   Starożytni utożsamiali Nibiru z ośmioramienną gwiazdą, nazywali ją najjaśniejszą krzyżową gwiazdą. Nibiru, jak podają niektóre źródła ma pierścienie podobne jak Saturn. Poruszają się na przemian, każdy z nich w innym kierunku.
   Na temat planety X - Nibiru chociaż została niedawno odkryta jest wiele legend i różnych przekazów. Różnie się o niej mówi: dobrze i źle, są nawet tacy, którzy twierdzą, że jest to planeta szatana. Nawet w Biblii można znaleźć podobne zapiski, wymieniono nawet nazwę Nefilim, co oznacza mieszkańców Nibiru, grupy utożsamianej z Lucyferem.
   Dzisiejsze przekazy, chanelingi podają, że Nibiru zamieszkuje wiele cywilizacji. Nie są sobie równe, niektóre z nich: raptilianie, homimoidani, insektiliani, androidani. Również na Nibiru zamieszkuje setki różnych ras, które są hybrydami.
   Żyje tam też bardzo duża grupa niosących światło. Jest to grupa bardzo pokojowa. Nie tylko na planecie Nibiru wprowadzają swoje porządki ale w całej galaktyce. Jednym z ich zadań są negocjacje z innymi rasami naruszającymi prawa innych cywilizacji. Ustalają warunki pokoju.
   Nibiru jest nadal wielkim laboratorium genetycznym, są tworzone nowe rasy i nowe hybrydy. Między tymi nowo powstałymi rasami jest dużo konfliktów, prowadzą między sobą wojny. Nibirianie ciągle rozwijają DNA.
   Zamieszkuje tam również Galaktyczna Federacja, która kontroluje całą planetę.
   I duża grupa, Misyjna Kontrol - Centrala dla dusz tz. "Ziarno Gwiazd" i "Dusz Przechodnich" Dusze te są posyłane ze swoimi misjami aby pomóc i ochraniać innych. Dużo z nich przebywa na Ziemi. Właśnie od tej grupy zależy spirytualny rozkwit planety Ziemi. Przybywają na Ziemię i krok za krokiem podnoszą Ziemian na wyższy poziom ewolucji. Mówi się, że również delfiny w drodze telepatii i ich śpiewu balansują ziemskie wibracje, że pochodzą z planety Nibiru. Znajdują się na Nibiru wielkie pracownie naukowe. Panuje w nich cisza i spokój. Na Nibiru ma swoją siedzibę Wielki Niebiański Konsul, Lider Galaktycznej Federacji. (Można się uśmiać - przypis mój).
   Wiele osób twierdzi, że Planeta X ma wielki wpływ na przebudzenie i oświecenie Ziemi. Właśnie wejście tej planety w nasz układ słoneczny powoduje przebudzenie.Mówi się, że ludzie są pod kontrolą Nibirian.
   NASA twierdzi, że Nibiru pierwszy raz od dłuższego czasu splotło się z Ziemią w roku 1987. Następne w roku 2003, 2005, kiedy ta planeta zbliżyła się jeszcze mocniej. Następne lata 2010, 2012 przybliżą ją jeszcze bardziej. Te wszystkie informacje pochodzą z książki "We are the Nibirian" - Jelaila Starr. Jelaila uchodzi za jedną z przybyszów z Nibiru, jest "Przechodnią Duszą", jak sama twierdzi, została pewnego dnia przebudzona i otrzymuje informacje z planety Nibiru, podobnie jak Barbara Marciniak z Plejad. 10 planeta jest już opisana również przez dzisiejszych naukowców. Określana jako mistyczny obiekt. W roku 1981 ujawniono jej obecność, rok później w czerwcu 1982 zostało podane do publicznej wiadomości, że jakaś siła zakłóca Uran i Neptun Badacze wysunęli hipotezę, że może to być Planeta X, od dawna przez nich szukana. Po odkryciu Plutona w 1930 roku - dziewiątej planety naszego układu słonecznego naukowcy poszukiwali następnej 10 planety Nibiru, o której było wiadomo z mitologii sumeryjskiej. świat nowożytny dowiedział się o tej planecie w roku 1850 kiedy odczytano sumeryjskie gliniane tabliczki. W roku 1982 NASA mówiło już otwarcie o istnieniu 10 planety, chociaż była jeszcze wciąż dla nich nieuchwytna. Znany jest na ten temat artykuł, który ukazał się w roku 1982 "Search for the tenth Planet". Już rok później wielką mistyczną planetą wyśledził satelita IRAS. Znajdowała się ok 50 bilionów mil od satelity. Opisana została jako potężny obiekt podobny do Jowisza w kolorze złoto-czerwonym. Wówczas przebywała w konstelacji Oriona.
   13 lipca 1987 roku jak twierdziło wówczas NASA planeta Nibiru zbliżyła się najmocniej do naszego słońca po bardzo długim czasie. Ostatnio kiedy Nibiru weszła najbliżej Ziemi na świecie był czas tz. "wyjścia Żydów z Egiptu". Żydzi w tym czasie szykowali ucieczkę z niewoli faraona. Było to dokładnie ok 3600 lat temu. Nibiru uchodziła przez Sumerian za 12 planetę w naszym układzie słonecznym ale oni wliczali też słońce i księżyc. W czasach nowożytnych Nibiru jest przedstawiana jako 10 planeta. naszego układu słonecznego.
   W księgach Mojżeszowych znajdujemy sporo zapisków świadczących o tym, że wówczas Ziemia poczuła ten bliski kontakt. Atmosfera ziemska wypełniła się czerwonym kurzem a kiedy ten kurz opadł na ziemię wody zmieniły kolor na czerwony, wyglądały jakby w nich płynęła krew. I twarze ludzi pokryły się tym czerwonym kurzem, ich skóry wydawały się być czerwone.
   Według Biblii człowiek na Ziemi przeżyje siedem plag. Naukowcy są tego zdania, że jest to możliwe kiedy w atmosferę ziemską przeniknie wielka grawitacja Nibiru. Mówi się nawet o przebiegunowaniu naszej planety. Nastąpią duże zmiany pogody, przewiduje się trzęsienia ziemi, wulkany, powodzie i huragany. Duża grawitacja ma spowodować zmiany DNA nie tylko u ludzi ale też u zwierząt i u ryb. Te zmiany nie zawsze mogą być korzystne, u nieprzygotowanych jednostek może nastąpić deformacja. Niektóre żyjące gatunki będą narażone więcej albo mniej. Takie wieści przekazują Indianie Hopi. Według nich kiedy pojawia się albinos Bafflo, wówczas to wydarzenie zwiastuje duże zmiany na Ziemi. Naukowcy twierdzą, że już nieraz w przeszłości ginęły np. dinozaury lub inne gatunki. Tym razem naukowcy i inne źródła przewidują, że może dojść ponownie do wielkiej kolizji między Nibiru i Ziemią. NASA nazwała Nibiru - Złote Milczenie.
   Wszystkie informacje odnośnie Nibiru już zostały wykorzystane przez Hollywood w najnowszych filmach. Naukowcy sięgnęli też po teksty eposów sumerian "Enuma Elish" i znaleźli, że ruch planety X jest zgodny z opisami, które przedstawił Z. Sitchin i jakie obliczyli w NASA. I tak współczesna nauka znalazła planetę X . Znajduje się ona za Plutonem i uważana jest za część układu słonecznego ale jej orbity okazują się być bardzo niestabilne i trudne do utrzymania. Z. Sitchin po przetłumaczeniu glinianych tabliczek opisał jak w czasie formowania systemu słonecznego Nibiru niemalże spowodowała zniszczenie planety znajdującej się między Jowiszem i Marsem. Sumerianie nazywali ją Tiamat - Wodnisty Potwór. Uważali, że pamiątką z kolizji Tiamat i księżyca Nibiru jest pas asteroidów, który nadal znajduje się między Jowiszem i Marsem. Tiamat została wyrzucona na inną orbitą a później uformowała się z niej Ziemia. Dlatego sumeryjska nazwa Ziemi znaczy Rozłupana. W czasie kolizji w Tiamat powstała wielka dziura, zalana dzisiaj wodą i w tym miejscu jest Pacyfik.
   Również od tamtego czasu, przypuszczalnego okresu kiedy Nibirianie zamieszkali na Ziemi poprawiła się mocno kondycja człowieka. Oficjalnie nauka milczy na ten temat, ciągle szukają brakującego ogniwa. Ale wiadomo, że od momentu ok 200 000 lat temu datuje się pierwszy Homo Sapiens. Od samego początku jego mózg znacznie się zwiększył, zaczął używać języka. Biolog Thomas Huxley stwierdził, że na takie zmiany potrzebne jest człowiekowi miliony lat. Znaleziono również podobną formę Homo Sapiens w Afryce, który tam żył ok 1,5 miliona lat temu. Nagle zniknął aby znowu się pojawić w takiej samej formie.Ok 35 000 lat temu kondycja Homo Sapiens nagle się poprawiła, jest bardzo podobna do dzisiejszej. Jak mówią legendy Nibirianie po raz pierwszy pojawili się na Ziemi ok 450 000 lat temu.
   Sumerjanie znali matkę Boginię dająca życie. Na przestrzeni wieków nazywali ją różnie: Semiramida, Izis, Diana, Maria. Często przedstawiano ją jako ciężarną kobietę.
   Początkowo eksperymenty genetyczne, przeprowadzane przez Anunnaki (Nibirian) nie były łatwe i produkowano wiele nieudolnych istot i potworów. Również dzisiaj w dobie ziemskich porób inżynierii genetycznej przeciekają takie same informacje ze świata naukowego, gdzie pracują przy klonowaniu człowieka.
   W Sumerze był początek rozwoju naukowego i podwalina naszej cywilizacji. Miało to spowodować gwałtownie wzniesienie człowieka do Boga. Ale te doświadczenia mówią zupełnie coś innego. Wielokrotnie struktury, które wzrastały gwałtownie nagle rozpadały się i trzeba było zaczynać wszystko od nowa. Pozostały też stare legendy mówiące o Złotym Wieku, który został zniszczony przez wielką katastrofę i upadek człowieka. Nibiru jest cały czas obserwowana przez naukowców. Ostatni raz była najbliżej Ziemi 3600 lat temu podczas Wyjścia Żydów z Egiptu. 7200 lat temu podczas potopu Noego nagle na Ziemi zmieniła się temperatura, gwałtowne sztormy i lawiny wody z Antarktydy uwolniły lodowce co stało się przyczyną potopu (spekulacje naukowców).
   Ponownie nadszedł czas kiedy Nibiru zbliża się do Ziemi. Naukowcy oczekują jej w roku 2012 - 2014. Wszyscy obserwujemy wielkie globalne ocieplenie i inne fenomeny, za które obwiniane jest Nibiru. Majowie też zapowiedzieli wielkie katastrofy na Ziemi w roku 2012. Naukowcy mówią, że począwszy od maja 2009 Nibiru będzie widoczna na niebie jako czerwony obiekt. 20 lutego 2008 obiegła świat druga wiadomość. Japońscy astronomowie wierzą w istnienie nowych planet w systemie słonecznym. Japoński Profesor Tadashi Mukai i amerykański naukowiec Patrick Lykawka w kwietniu tego roku opublikowali w Astronomical Journal (Society for Astronomy USA):
   " ... Jest duże prawdopodobieństwo, że nieznana planeta jest ulokowana na granicach naszego układu słonecznego. Szukaliśmy w miejscu, w którym nie badaliśmy wcześniej i myślimy, że za następne kilka lat uda nam się ją znaleźć ..." NASA, w lutym 2004 ogłosili: Kometa Nibiru istnieje jako 10 planeta naszego układu słonecznego. Nazwali ją Kometą SEDNA. Postrzegali jako bezpieczną, która znajduje się 950 milionów mil od Ziemi. Wierzyli, że Sedna nie jest Planetą dni ostatecznych. Podawane publicznie informacje mają nie wywoływać paniki i chaosu. Watykan, zna każdy ruch planety. Posiada własny niezależny teleskop zwany VATT (Vatican Advanced Technology Telescope). Watykańskie Obserwatorium wspierane przez papieża znajduje się od roku 1981 w Tucson w Arizonie. Teolog katolicki Prof. Malachi Martin pracujący od długich lat w Watykanie powiedział:
   "...ciało niebieskie zwane Planetą X jest rzeczywistością i zmierza w kierunku Ziemi. Kiedy obserwujemy niebo czerwony krzyż pojawia się tuż przed pojawieniem się Planety X...."
   Zapytany o miliony ludzi, którzy mogą zginąć w chwili kolizji obu planet odpowiedział:
   - tak, to prawda a może być nawet jeszcze gorzej..."
   Watykan przyznaje, że nie jesteśmy sami w kosmosie. Jose Gabriel Funes - Jezuita, Dyrektor Watykańskiego Obserwatorium nie zaprzecza, że jest możliwe życie poza Ziemią innych form żywych, nawet bardziej inteligentnych niż ludzie. Nie są mu obce zjawiska UFO.
   A co na temat Planety Nibiru wie rząd USA?
   Według źródeł rządowych - bardzo duży asteroid wyglądem przypominający planetę, odkryty przez NASA i prywatnych astronomów, nazwany Planetą X, około 4 razy większy od Ziemi wywiera na Ziemię negatywną grawitację.
   Według NASA - kiedy zbliży się do Ziemi nastąpi jej przebiegunowanie. Biegun północny będzie południowym a południowy północnym. Spowoduje zmiany klimatu i wielkie naturalne katastrofy.
   Jakie niesie za sobą niebezpieczeństwo?
   Wszystkie sekretne agencje CIA, FBI, NSA, etc... zgodnie przestrzegają przed Planetą X. Podobnego zdania jest Watykan. Niestety jak dotąd tak rząd amerykański jak i Watykan oficjalnie nie informują o niebezpieczeństwie i możliwości kolizji Nibiru z Ziemią.
   Norweski rząd buduje podziemny bunkier. Zainteresowanych przeznaczeniem obiektów informują, że będzie służył celu ochrony Norwegów. Projekt ma być gotowy przed rokiem 2011. Podobnie czyni Izrael i jak niosą słuchy również wiele innych państw. Norwedzy szykują magazyny żywnościowe i nasiona, które zamierzają przechować w bunkrach. Planują, że ocali życie 2 000 000 Norwegów, reszta zostanie bez pomocy.