Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

RELACJE POLSKO - NIEMIECKIE I ŻYDOWSKIE WOBEC NIEMIECKIEGO TERRORU W CZASIE II WOJNY ŚWIATOWEJ

--Niemiecka okupacja
--Polacy wobec niemieckiego terroru
--Polska pomoc żydom
--Żydzi niepogodzeni z prawdą
--W przededniu zagłady
--Żydowskie złudzenia co do Niemców
--Żydowska kolaboracja z nazistami
--Zagłada żydów
--Sytuacja Polaków pod niemiecką okupacją
--Polska pomoc żydom w czasie powstania w gettcie
--Katolicka pomoc żydom
--Polscy antysemici wobec zagłady żydów

FAŁSZUJĄC NAM PRZESZŁOŚĆ KRADNĄ NAM PRZYSZŁOŚĆ. POZBAWIAJĄC NAS HISTORII SPROWADZAJĄ NAS DO ROLI PRZYBŁĘDÓW. OSIEDLAJĄ SIĘ NA NASZEJ ZIEMI, ZAWŁASZCZAJĄ JĄ I ROBIĄ Z NAS NIEWOLNIKÓW. KAŻDY Z NAS, POLAKÓW, PONOSI CZĄSTKĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA PRZYSZŁOŚĆ I LOS NASTĘPNYCH POKOLEŃ.

Niemiecka okupacja
   Niemcy w sojuszu z ZSRR napadły na Polskę w 1939 roku. Okupowali 190.000 km2 (po 1941zajęli kolejne 200.000 km2). Pod okupacją Niemiecką znalazło się 17.000.000 Polaków w tym od 1.500.000 do 2.000.000 żydów (po 1941 dodatkowe 11.500.000 do 12.000.000 Polaków i od 1.000.000 do 3.000.000 żydów). Wkraczającą armie niemiecką uroczyście witali w niektórych miastach żydzi (Radom). Po upadku władz polskich we wrześniu obywatele polscy stali się ofiarami band rabunkowych i dezerterów z armii. Państwo polskie uległo likwidacji.
    Niemcy z Polaków zrobili niewolników. Od września 1939 Niemcy prowadzili planową akcje eksterminacji polskiej elity w ramach akcji AB i Inteligenzaktion. Niemcy mordowali Polaków juz od początku wojny, żydzi w latach 1939 i 1940 nie byli mordowani (eksterminacja żydów rozpoczęła się dopiero po ataku na ZSRR). W śród polskiej elity wymordowanej na początku wojny przez Niemców było wielu polskich narodowców antysemitów. W czasie całej okupacji Niemcy mordowali Polaków za pomoc żydom i podziemiu, a nawet za błahe przewinienia.
    Niemcy zlikwidowali część polskich instytucji. Deportowali Polaków z terenów zachodniej Polski (włączonych przez okupanta do Niemiec, Pomorza) na tereny centralnej Polski (do Generalnego Gubernatorstwa). Na terenach wcielonych do Niemiec obowiązywało niemieckie prawodawstwo. W Generalnym Gubernatorstwie obowiązywało prawodawstwo polskie zneutralizowane lub uzupełnione niemieckimi dekretami. Terror niemiecki z czasem stawał się coraz większy wobec Polaków.
    Niemcy wprowadzili powszechny obowiązek meldowania się i posiadania karty tożsamości (Kennkarte) i karty pracy (Arbeitskarte), niezbędnych do funkcjonowania w codziennych sytuacjach. Polacy mieli ograniczona możliwość poruszania się (żydzi nie mogli opuszczać getta). Niemcy racjonowali jedzenie. Część polskich instytucji (kościół, policja, administracja, spółdzielnie spożywcze) zachowano. Większość Polaków zachowała własność. Niemcom przyznano przywileje. Niemcy przyznali mniejszościom narodowym (Białorusinom i Ukraińcom) prawo do własnej edukacji (za co Białorusini i Ukraińcy wstępowali do niemieckich jednostek pomocniczych).
    Administracja polska była zmuszona do kolportowania zarządzeń niemieckich. Księża i administracja rozpowszechniali zarządzenia niemiecki by chłopi wiedzieli za co grozi kara śmierci ze strony Niemców. Polscy urzędnicy podlegli Niemcom byli zobowiązani do: rekwirowania dla Niemców żywności, pobierania opłat za użytkowanie niemieckiej własności od Polaków i żydów. Niemcy konfiskowali majątki rolne Polaków.
Powrót do początku strony

   Polacy wobec niemieckiego terroru
   Polska policja (Polnische Polizei) zwana granatową w miastach podlegała niemieckiej Policji Ochronnej (Schulzpolizei), na prowincji niemieckiej żandarmerii. Polska policja była zmuszona do brania udziału w konfiskatach żydowskich sklepów i przedsiębiorstw, eskortowania żydów na roboty przymusowe, pilnowania godziny policyjnej i obowiązku noszenia opasek przez żydów. Zdarzało się że granatowi policjanci zabijali żydów, robili to by przypodobać się Niemcom albo by ratować Polaków (złapani żydzi wydawali chętnie Niemcom Polaków którzy ich ukrywali, w wyniku takiego donosu Niemcy mordowali zazwyczaj kilkudziesięciu Polaków). Granatowi policjanci niemieli zresztą wyboru, za wypuszczenie żyda polscy policjanci karani byli przez Niemców śmiercią.
    Zdarzało się też że granatowi policjanci wymuszali haracz od ukrywającego się żyda i Polaków niosących mu pomoc. Co powodowało że była to formacją znienawidzoną przez żydów. Pomimo niechęci żydów Polska Policja broniła żydów przed polskimi kryminalistami, odmawiała brania udziału w egzekucjach żydów, zajmowała się ratowaniem żydów. Pomimo walki w podziemiu Polacy byli zmuszani przez Niemców do obecności podczas antyżydowskich represji. Los ten dotkną nie tylko Polską Policje ale też: Straż Leśną, straże zawodowe, Ochotniczą Straż Pożarną, stójki nocne, junaków z poboru do Służby Budowlanej (musieli kopać groby i eskortować na teren egzekucji, dostawali wódkę i antysemicką propagandę), samoobronę wiejską (powołaną do walki z bandami rabunkowymi, współcześnie często zwanymi sowiecką partyzantka, złożoną z żydów).
    Polscy chłopi rabowani, z jedzenia niezbędnego do przeżycia, przez bandy złożone z żydów, zmuszeni byli dla ratowania się przed śmiercią głodową wydawać Niemcom żydów (którzy prześladowali i okradali polskich chłopów). "Partyzantów" żydowskich zabijano nie dlatego że byli żydami ale dlatego że kradli, gwałcili i mordowali. Bandy likwidowało też polskie podziemie na prośbę miejscowych chłopów. Po wojnie żydzi z band wstępowali do UB a potem emigrowali z Polski. Działalność band była jednym z powodów wzrostu antysemityzmu wśród chłopów.
    Kryminalistami w okupowanej Polsce zajmowała się niemiecka Kriminalpolizei Kripo i podległa jej Polska Policja. Politycznymi zajmowała się Służba Bezpieczeństwa Scherheitedienst SD I Tajna Policja Państwowa Geheime Staatspolizei) Gestapo. Kripo, SD i Gestapo współpracowały ze sobą. Niemcy mieli swoich tajnych współpracowników Niemców, żydów i Polaków. Tajni współpracownicy zwalczali podziemie i czarny rynek, wyłapywali zbiegów. Najgroźniejsi byli żydowscy agenci udający uciekinierów z getta, Polacy zazwyczaj ich nie rozpoznawali, żydzi wydawali Niemcom Polaków którzy udzielali żydom pomocy.
    W wyniku działalności żydowskich tajnych współpracowników (SS, Gestapo i SD) zginęło bardzo wielu Polaków (dzieci i całych rodzin). Żydowscy tajni współpracownicy infiltrowali podziemie by łatwiej Niemcy mogli je niszczyć. W 1943 Gwardia Ludowa meldowała o 2000 żydowskich tajnych współpracowników w getcie. Sami żydzi w getcie żyli w strachu przed żydowskimi tajnymi współpracownikami.
    Niemcy niszczyli polskie oddziały partyzanckie i społeczne ich zaplecze, tworząc z agentów Gestapo bandy pozorowane (udające podziemie). Bandy pozorowane po otrzymaniu pomocy wskazywały SS wieś do likwidacji. Podziemie by chronić zaplecze społeczne i swój byt musiały likwidować wszelkie podejrzane oddziały. Mieszkańcy wsi byli podejrzliwi wobec wszystkich obcych. Niemcy wymuszali od sołtysa i jego zastępcy informacje o osobach podejrzanych we wsi zabijając tych którzy nie wypełniali poleceń władz niemieckich.
    Atmosfera taka sprzyjała powszechnym denuncjacjom. Niemcy zdobywali informacje podczas przesłuchiwania i torturowania Polaków i żydów. Torturowani Polacy zazwyczaj nie wydawali żydów, żydzi, bez tortur, chętnie wydawali Polaków.
Powrót do początku strony

   Polska pomoc żydom
   Żydzi pod niemiecka okupacją zostali z marginalizowani, Niemcy zamknęli ich w gettach (żydów z Wielkopolski i śląska zamknięto w łódzkim getcie). Niemcy przyznali żydom samorząd, żydowska policja podległa Niemcom. Niemcy planowali stworzyć rezerwat dla żydów w południowej Lubelszczyźnie. Od 1939 Niemcy konfiskowali mienie żydowskie, a wśród żydów panował głód i epidemie. Od 1940 do 1944 do Polski centralnej zwieziono z Europy 1.000.000 żydów, do 1942 trafiali oni do gett, a po 1942 do obozów gdzie byli zmuszani do niewolniczej pracy. Większość z ich została wymordowana przez Niemców. Niemcy po wymordowaniu żydów planowali wymordowanie wszystkich Słowian.
    Niemcy zakazali Polakom kontaktów z żydami. Od 14 października 1941 Niemcy wprowadzili dla Polaków automatyczną karę śmierci za wszelką pomoc żydom i partyzantom (z czasem kara śmierci została rozszerzona na osoby postronne nie pomagające żydom, członków rodzin, sąsiadów). Karze śmierci towarzyszyła konfiskata mienia. Za ukrywanie jednego żyda czy pomoc partyzantom przez jedną osobę we wsi, mordowano mieszkańców całej polskiej wsi czy kamienicy.
    Za denuncjacje Niemcy płacili pieniędzmi lub deficytowymi towarami. Co gorsze żydzi podczas przesłuchań i tortur wydawali bardzo chętnie innych żydów i Polaków ich ukrywających. Żydowska denuncjacja prowadziła do mordowania przez Niemców Polaków udzielających żydom pomoc. Niemcy mordowali Polaków za: karmienie żydów, udzielanie żydom pomocy lekarskiej, za wstawianie się i prośby o łaskę dla żydów, dawanie żydom pieniędzy. Niemcy za pomoc żydom mordowali w bardzo okrutny sposób, strzelając, paląc żywcem. Niemcy nie znali litości, mordowali polskie kobiety (będące nawet w ciąży).
    Niemcy mordowali również Polaków mających rzekomo semickie rysy twarzy. Niemcy by skłonić Polaków do antysemityzmu posługiwali się propagandą. Niemcy przedstawiali żydów jako: roznosicieli brudu i chorób, twórców światowego spisku anty chrześcijańskiego, komunistów, nieuczciwych handlarzy, grupę odpowiedzialną za patologie. Według Niemców o europejskości świadczyło mordowanie żydów, prześladowania żydów miały zlikwidować patologie i bezrobocie (Polacy mieli przejąć miejsca pracy żydów). Niestety nieskuteczna zazwyczaj propaganda niemiecka trafiała do części Polaków. Zdarzało się że niektórzy Polacy ze strachu lub zawiści wydawali Niemcom żydów. Za wydawanie żydów i Polaków Polskie Państwo Podziemne zabijało polskich renegatów.
    Polski lumpenproletariat zostawał szmalcownikami i zajmował się kradzieżami mienia pożydowskiego. Wiosną 1940 władze okupacyjne zorganizowały w Warszawie zamieszki antyżydowskie. Trwały one 2 dni. Podczas tych zamieszek Niemcy pozwalali bezkarnie rabować sklepy żydowskie. Niechęć do żydów wśród Polaków wzrosła po 1941 gdy do Polaków dotarła wiedza o udziale żydów w terrorze sowieckim. Niechęć do żydów była powszechna wśród wszystkich narodów doświadczonych kolaboracją żydów (aktywnej komunistycznej mniejszości) z sowietami.
    Polacy podczas wojny antysemityzm traktowali jako objaw chamstwa i przejaw zdrady narodowej. Powszechnie niszczona była przez Polaków niemiecka antysemicka propaganda. Polacy szanowali bohaterstwo żydów walczących w getcie. Pomoc żydom i polskiemu podziemiu często uniemożliwiał brak broni, pieniędzy, jedzenia i lokali. Pomoc Niemcy likwidowali mordując Polaków.
    Do pomocy żydom nawoływali księżą katoliccy (dziś żydowscy historycy kłamią że kościół nawoływał do mordowania żydów). Żydów ratował między innymi związany z ruchem narodowym ksiądz Marcel Godlewski proboszcz warszawskiej parafii Wszystkich Świętych leżącej przy murach warszawskiego getta. Zakonnice katolickie uratowały 1.500 żydowskich dzieci ukrywając je w 200 domach zakonnych. W instytucjach kościelnych ukrywało się kilka tysięcy żydów. Żydów ratowało 769 księży z 389 parafii. Polscy urzędnicy fałszowali dla żydów dokumenty. Ukrywanie żydów wymagało niezwykłego wysiłku, żydów trzeba było karmić, leczyć i uważać żeby nie zwariowali (konspiracja była łatwiejsza, nie wymagała tyle wysiłku, a w razie wpadki była możliwość przeżycia).
    >>> Niektórzy pomagający żydom wymagali opłat za swoją pomoc (pieniądze były potrzebne na zakup na czarnym rynku bardzo drogiej żywności i środków czystości). Żydzi wymuszali pomoc szantażując ukrywających ich Polaków groźbą wydania ich Niemcom. Zdarzało się że żydzi by mieć pieniądze na ukrywanie się rabowali Polakom pieniądze niezbędne do egzystencji. Żydzi ukrywali również swoje żydostwo przed swoimi opiekunami. Żydom pomagali również narodowcy, uważani za antysemitów, związani z NSZ i ONR.<<<
    27.09.1942 powstał tymczasowy Komitet Pomocy Żydom imienia Konrada Żegoty. Na jego czele stanęła Zofia Kossak Szczucka prezes katolicko konserwatywnego Frontu Odrodzenia Polski (Front był w Porozumieniu Organizacji Niepodległościowych z prawicą, tradycjonalistami, monarchistami, narodowcami z SN, NOW, MW i ONR). Narodowcy jako środowisko nie wsparli Żegoty, jako jednostki udzielali się w jej pracach. Żegota pomogła 4.000 żydów, informowała o tragedii żydów w Polsce i na zachodzie, zbierała i upubliczniała wiadomości o holocauście. AK sfilmowała obóz w Płaszowie.
    Rotmistrz Pilecki po 3 latach pobytu w Auschwitz zbiegł by zdać raport o zagładzie. AK i NSZ przyjmowały żydów w swoje szeregi o ile nie byli komunistami, załatwiło setki tysięcy dokumentów dla żydów. Od 360.000 d0 450.000 żydów otrzymało pomoc od Polaków. Polacy pomagali żydom z pobudek chrześcijańskich (nie przeszkadzał im w tym przedwojenny antysemityzm). Do 1995 z 12.681 Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata 4.478 było Polakami. Tak mała liczba Polaków otrzymała ten tytuł bo w PRL od końca lat czterdziestych do początku lat sześćdziesiątych w imię przyjaźni z NRD zakazano badania zbrodni nazistowskich i tematów z tym związanych.
    W czasach PRL zakazano również badania działalności organizacji niekomunistycznych niosących pomoc żydom. Nie można było weryfikować relacji żydowskich, ani utrzymywać kontaktów z Izraelem (państwem z wrogiego dla komunistów bloku). Polacy terroryzowani przez komunistów w PRL bali się utrzymywać kontakty z żydami z zachodu. Tytuły Sprawiedliwego otrzymywano na podstawie relacji uratowanego żyda , żyd który zginął lub umarł przedwcześnie nie mógł świadczyć o Polakach którzy go ratowali i często byli przez Niemców zabijani za pomoc żydom. Żydzi z zachodu bali się mówić prawdę o Polakach ratujących żydów bo było to sprzeczne z zachodnim stereotypem Polaka jako antysemity.
    Współcześni żydzi i nie żydowscy naukowcy nie chcą docenić Polaków zaangażowanych w pomoc żydom bo zagraża to antypolskim uprzedzeniom na zachodzie. Dziś żydzi kłamią ze Polacy byli antysemitami, nazistami, przyjaźnie biernymi wobec holocaustu. Większość żydów korzystała z pomocy tak wielu osób że nie zdołała zapamiętać (poznać bo wszystko to działo się w konspiracji) nazwisk wszystkich Polaków zaangażowanych w pomoc. Większość Polaków ratujących żydów podczas II wś nie dożyła (z powodu starości, mordów dokonywanych po wojnie przez komunistów) czasów gdy w wolnej Polsce można było swobodnie badać zjawisko pomoc żydom ze strony Polaków podczas II wś.
    Współcześnie sami Polacy bagatelizują to, że żydom pomagali, wstydzą się chwalić, a wnuki nie wiedzą nic o bohaterstwie swoich przodków. W czasie powstania w getcie warszawskim Polacy wyprowadzili z getta kilka tysięcy żydów i zbrojnie włączyli się do walki. Podczas gdy Polacy ratowali żydów, na zachodzie w mediach alianckich żydzi urządzili kampanie nienawiści wobec Polski, a na wschodzie pod sowiecka okupacją żydzi kolaborowali z okupantem i walczyli z Polską.
    Na podstawie: Kolaboracja żydów z Niemcami podczas II Wojny Śiatowej Autor: Jan Bodakowski, pi, 29/08/2008 - 07:46.
Powrót do początku strony

    Żydzi niepogodzeni z prawdą
   Podczas II wś niektórzy Polacy i niektórzy żydzi zhańbili się współpracą z Niemiecki okupantem, pomocą przy zagładzie żydów. Polacy potępili kolaboracje niektórych Polaków, polskie podziemie zabijało rodzimych kolaborantów. Żydzi za to nie potępili żydowskich kolaborantów, potępiając za to niektórych Polaków zhańbionych kolaboracją (co jest przejawem niezwykle denerwującego u żydów relatywizmu moralnego, swoistej mentalności Kalego). Żydzi najchętniej pogrzebali by pamięć o żydowskiej współodpowiedzialności za holocaust, jednak prawda jest ważniejsza od dobrego samopoczucia żydów. Dla prawdy warto jest złamać zmowę milczenia.
Powrót do początku strony

    W przededniu zagłady
   W II RP żyło około 3,5 miliona żydów, stanowiących 10% populacji. Polacy i żydzi nie tworzyli jednego społeczeństwa, żyli od przeszło 1000 lat w dwu odrębnych i równoległych światach. Od 1000 lat żydzi nie chcieli zasymilować się z Polakami, zamykali się w getcie we własnej fundamentalistycznej (85% społeczności stanowili ortodoksi) i rasistowskiej społeczności. Pogrążeni w nędzy, ciemnocie i chasydzkich zabobonach żydzi nie znali nawet języka polskiego (odmiennie od Ukraińców i Rusinów mających nieustannie ze sobą kontakt i znających wzajemnie swoje języki).
    Niewielka część społeczności żydowskiej dzięki zasymilowaniu się z Polakami (tylko 15% żydów w Polsce znało język polski) i dzięki znajomości języka przeżyła II wś. Żydzi nie chcieli się zasymilować z Polakami i poznać język Polaków bo Polacy i Polska należeli do pogardzanego przez żydów świata goi (czyli nie żydów). Uprzedzenia żydów wyrastały z judaizmu a w szczególności z Talmudu (świętej księgi judaizmu). Żydzi w II RP posługiwali się Jidysz (mieszanką w 75% języka niemieckiego, 25% hebrajskiego i 19% języków słowiańskich) i byli bardzo pozytywnie ustosunkowani do Niemiec.
Powrót do początku strony

    Żydowskie złudzenia co do Niemców
   Pomimo dyskryminacji żydów po dojściu NSDAP do władzy żydzi żywili sympatię do Niemców upatrując bezpodstawnie zagrożenie w Polakach i Polsce. W wojnie obronnej 1939 roku wzięło 120.000 obywateli II RP żydowskiego pochodzenia (armia pochodziła z obowiązkowego poboru), z pośród nich 32,216 zginęło a 61.000 trafiło do niemieckiej niewoli. Niewielka część z żydów zaangażowała się w konspirację.
    Z Armią Krajową współpracował Żydowski Związek Wojskowy (od 150 do 400 jego żołnierzy walczyło później w powstaniu w getcie warszawskim). Dal wszystkich żydów (prócz jednostek z ŻZW) wojna była sprawą Polaków, więc nie było powodu by umierali w niej żydzi. Żydzi nie identyfikowali się z Polską, Polska była dla żydów dobrym miejscem do życia i niczym więcej. Bolesnym dla Polaków tego przejawem było to że warszawscy żydzi (rządzeni przez asymilatorów i chasydów) nie przyłączyli się do obrony stolicy w 1939 roku.
Powrót do początku strony

    Żydowska kolaboracja z nazistami
   Żydzi pod okupacją Niemców pierwszy raz od wieków dostali tak upragnioną przez siebie autonomię, która umożliwiła im współpracę z Niemcami. Samorząd żydowski (będący formą żydowskiej państwowości) był autonomiczną jednostką władz niemieckich, niezależna od Generalnego Gubernatorstwa. W 1939 żydzi automatycznie uznali Niemców za nową i prawowitą władze. Wszystkie gminy żydowskie w okupowanej Polsce podporządkowały się Niemcom. Starszyzna żydowska tworzyła Judenraty (samorząd żydowski). Współpraca żydów i Niemców układała się bardzo dobrze, w 1941 roku żydzi byli zachwyceni niemiecką okupacją. Żydzi za kolaboracje z Niemcami uzyskali dużo więcej niż Ukraińcy i Białorusini.
    Żydzi całkowicie nie zdawali sobie sprawy z czekającej ich zagłady. O absolutnej lojalności żydów wobec Niemców świadczy to że w 1942 roku na 500.000 żydów w warszawskim getcie przypadał 1 pistolet. Żydzi nie postrzegali Niemców jako zagrożenie, ufali Niemcom bezgranicznie. Żydzi własną decyzją byli skazani na łaskę Niemców. W 1939 Nikt z żydów nie wierzył w możliwość zagłady.
    W getcie warszawskim władze sprawował burmistrz Adam Czerniakow (jego dziennik jest wstrząsającym dokumentem epoki). Ten żydowski działacz polityczny i społeczny był w II RP reprezentantem społeczności żydowskiej w senacie, prezesem Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie (liczącej 300.000 osób), prezesem izby rzemieślniczej. Czerniakow podczas okupacji nie współpracował z Polakami, z Niemcami współpracował od pierwszych dni okupacji. Czerniakow był prezesem rady żydowskiej Judenratu składającego się z 24 osób nominowanych przez Niemców.
    Kompetencje Judenratu nominowanego przez Niemców ciągle się rozszerzały. Szefowie Judenratów mieli nieograniczoną władze nad żydami w gettach, władze wręcz feudalną. Zamieszkujący getto żydzi traktowali budowę murów wokół getta jako formę obrony przed urojonym przez żydów zagrożeniem ze strony Polaków. Mur getta był materialnym symbolem realizacji idei autonomii terytorialnej. Żydzi (w większości fundamentaliści religijni) byli zadowoleni z zamknięcia w getcie, zamknięcia które chroniło ich przed nieczystym światem zewnętrznym (sobota była dnie wolnym od pracy w getcie).
    W latach 1939-1941getta miały niezależną strukturę władzy, własną administracje, budżet, własne autonomiczne podatki, tradycyjne instytucje socjalne i zdrowotne, atrybuty niezależnej państwowości żydowskiej (żydowskie pieniądze, żydowskie znaczki pocztowe, żydowskie szkolnictwo, żydowską policje, żydowski areszt, rabinat, żydowskie instytucje kulturalne), własne dwie gazety codzienne. Żółte tramwaje z wymalowaną gwiazdą Dawida jeżdżące w getcie miały napis „tylko dla żydów”. Do kontaktów handlowych z gojami powołano specjalną instytucje o nazwie Transferstelle. Jedynym mankamentem autonomii żydowskiej było to że między gettami nie było łączności.
    W getcie była żydowska policja zwana Żydowską Służbą Porządkową. Policja żydowska zajmowała się pilnowaniem granic getta, kierowaniem ruchem ulicznym, egzekwowaniem przymusu pracy i przesiedleń, przeciwdziałaniem epidemiom. Żydowscy policjanci fanatycznie egzekwowała przepisy Judenratu i Niemców, zajmowali się dostarczaniem Niemcom żydów do zabicia.
Powrót do początku strony

    Zagłada żydów
   Żydzi bezgranicznie wierzyli Niemcom i gardzili Polakami. Żydzi nie wierzyli Polakom którzy przestrzegali ich przed Niemcami. Żydzi nie chcieli przyjąć do wiadomości że Niemcy chcą ich wymordować, wierzyli że są zbyt cenni dla Niemców. Żydzi nie byli psychicznie zdolni do buntu. Nie chcieli pomocy ze strony Polaków bo Polaków postrzegali jako wrogów, księży jako zabójców (do dziś Marek Edelman szkaluje kościół katolicki jako matecznik pogromów i polskiego antysemityzmu) a Niemców jako prawowitą władzę.
    Żydzi współpracowali z Niemcami w dziele zagłady żydów. Żydzi współpracujący z Niemcami przetrwali II wś. O żydowskiej kolaboracji z nazistami dziś się milczy, z założenia żydzi mogą być tylko ofiarami. Prawda historyczna nie może naruszać dogmatu o żydach jako ofiarach. Wśród Niemców było 150.000 mischlingów - Niemców żydowskiego pochodzenia. Wielu z mischlingów pełniło funkcje dowódcze. Przyjmuje się że Niemcy wymordowali (na podstawie planu przygotowanego w 1939 roku a wprowadzonego w życie w 1942) 6 milionów żydów (3 z Polski i 3 z zachodniej Europy).
    Wśród 6 milionów ofiar część była sama przed śmiercią oprawcami, świadczą o tym miedzy innymi liczne wspomnienia żydów którzy przeżyli czas holocaustu. W każdej gminie żydowskiej znalazło się środowisko żydów kolaborujących z Niemcami, bezgranicznie oddanych Niemcom, biorących aktywny udział w zagładzie. Żydowska policja, żydowskie pogotowie ratunkowe, pracownicy żydowskich zakładów pogrzebowych i administracji, zajmowali się wyłapywaniem żydów przeznaczonych do zabicia. Żydowscy kolaboranci w swych działaniach wykazywali niezwykłe okrucieństwo. Logistyką zagłady zajmowała się administracja żydowska (stanowiąca w getcie łódzkim od 10 do 15% populacji). Judenraty wydawały na śmierć żydów (w tym żydowskie dzieci).
    Kolaborantami nazistów była w 100% inteligencja żydowska, żydzi zasymilowani i znający język polski (odmiennie niż wśród polskich kolaborantów którzy byli przedstawicielami lumpenproletariatu). Urzędnicy Judenratów byli tak wyobcowani z swojego środowiska że często nie znali języka hebrajskiego. Większość policjantów żydowskich była przed wojną adwokatami, byli oni okrutniejsi od nazistowskich oprawców, torturowali i rabowali swoje ofiary. Możliwość znęcania się nad rodakami sprawiała ogromną przyjemność żydowskim policjantom. Żydowska inteligencja ochoczo kolaborowała z nazistami, naśladowała (również w ubiorach) nazistów, chciała za wszelką cenę zaprzyjaźnić się z Niemcami. Działania propagandowe żydowskich kolaborantów były tak skuteczne że żydzi nie buntowali się wobec represji niemieckich (tylko nieliczni ukrywali się).
    Żydzi zajęli się przesiedleniem żydów do gett (z których ucieczka karana była śmiercią), żydzi stworzyli dla Niemców listy proskrypcyjne żydów, żydzi żydów brutalnie wyłapywali na roboty przymusowe i do obozów koncentracyjnych. Żydzi prowadzili akcje propagandowe mające na celu skłonienie żydów do lojalności i posłuszeństwa wobec Niemców. Niemcy wymuszali kolaboracje tym że żydzi którzy nie dostarczyli żydów na wywózkę byli karani śmiercią. Pociągi do obozów konwojowali Niemcy lub Ukraińcy. Żydzi przybywając do niemieckich obozów zagłady nie byli świadomi tego że dotarli do miejsca swojej śmierci. Żydzi w obozach przygotowywali żydów na śmierć, żydzi żydom zabierali mienie, żydzi żydów rozbierali do naga, żydzi żydom golili włosy. Niemcy obsługiwali komory gazowe. Żydzi zajmowali się unicestwianiem zagazowanych żydów. Niemcy na końcu zabijali swoich żydowskich kolaborantów.
    Bez pomocy żydów Niemcy nie zdołali by przeprowadzić zagłady, było by to zbyt kosztowne dla Niemców którzy musieli by setki tysięcy żołnierzy wycofać z frontu i przeznaczyć do wykonywania zadań związanych z zagładą. Wysiedlenie setek tysięcy żydów z getta łódzkiego do obozów koncentracyjnych nadzorowało 5 SS-manów i 70.000 żydowskich kolaborantów. Wywóz 300.000 żydów z getta warszawskiego nadzorowało 50 SS-manów, 200 Ukraińców, 200 Łotyszy. Żydzi ponoszą odpowiedzialność za kolaboracje z nazistami, za wyłapywanie i oszukiwanie żydów, za zdradę własnych rodaków. Żydzi ponoszą odpowiedzialność za działania które umożliwiły Niemcom eksterminacje żydów.
    Podczas gdy Adolf Eichman (z pochodzenia Żyd, wytropiony i porwany przez Mossad) odpowiedzialny "tylko" za transport żydów (bo nie brał udziału w zabijaniu) został skazany na karę śmierci, żydowscy oprawcy zaangażowani w mordowanie swoich rodaków pozostali bezkarni. Bezkarność żydowskich kolaborantów zapewnił Izrael ustawą o ściganiu zbrodni nazistowskich z 1950 roku, zwalniała ona z odpowiedzialności żydów którzy kolaborowali z nazistami by ratować swoje życie.
    Żydowskie normy kulturowe są odmienne od europejskich (tożsamość łacińska nakazuje oddawać swoje życie dla ratowania cudzego). Żydowska tożsamość nakazuje ratować elitę kosztem całego społeczeństwa. Kastowa społeczność żydów podporządkowali się temu bezkrytycznie, jedni grali rolę ofiar drudzy katów, bo żydowska tradycja determinowała całe życie żydowskiej społeczności. Dodatkowo tradycja żydowska nakazywała podjęcie wszelkich działań mających na celu uniknięcie natychmiastowej śmierci. Podczas II wś z tej judaistycznej tradycji wyrosło przekonanie wśród wielu żydów że mają egoistycznie dbać tylko o siebie kosztem całego społeczeństwa.
    Żydzi mordowani przez Niemców w Europie nie byli zdradzeni tylko przez swoje elity, tragedia żydów europejskich spotkała się z obojętnością wpływowych w USA żydów amerykańskich jak i z obojętnością żydów z Palestyny.
Polacy wobec zagłady żydów podczas II wś.
    Autor: Jan Bodakowski, pon, 25/08/2008 - 06:25
Powrót do początku strony

    Sytuacja Polaków pod niemiecką okupacją
   W czasie II wś Niemcy wymordowali 3.000.000 Polaków. Podczas gdy w latach 1939-1942 Polacy byli terroryzowani przez Niemców: wypędzeniami, łapankami, niewolniczą pracą egzekucjami, wywózkami do obozów koncentracyjnych, żydzi byli bezpieczni, bawili się w nieustanie powstających coraz to nowych lokalach rozrywkowych. Polacy byli osamotnieni, żydzi lekceważyli cierpienia Polaków. Żydzi (w latach 1939-1942) nie chcieli utrzymywać żadnych stosunków z Polakami, izolowali się za murami getta. Schwytani przez żydów Polacy w getcie byli oddawani Niemcom na śmierć. Niechęć żydów do Polaków brała się z judaizmu.
    Zgodnie z judaizmem Polacy (szerzej wszyscy nie żydzi) byli uznawani przez żydów za nieczystych, morderców żydów i złodziei. Z drugiej strony getta Polacy nie garneli się do żydów bo nie mogli darować żydom kolaboracji z Niemcami i sowietami, braku solidarności żydów z Polską, spiskowania z okupantami przeciw Polsce.
    Polacy byli pierwszymi ofiarami Auschwitz. Przez 15 pierwszych miesięcy działalności Auschwitz Polacy byli jedynymi więźniami obozu. Polacy i Rosjanie byli pierwszymi ofiarami Cyklonu B. W latach 1939-1942 Niemcy na każdych 10 zamordowany Polaków Niemcy mordowali 1 żyda (żydzi byli więc bezpieczniejsi niż Polacy). Podczas gdy Niemcy zabijali Polaków, żydzi manifestowali swoją nienawiść do Polski i nie solidaryzowali się z mordowanymi i prześladowanymi Polakami. Żaden żyd nie pomógł prześladowanemu Polakowi, pomimo że Niemcy nie karali śmiercią żydów za pomoc Polakom.
    Polacy walczyli masowo z niemieckim okupantem. W szeregach AK walczyło 350.000 żołnierzy (nie było wśród nich żydów którzy nie byli zainteresowani walką z Niemcami).
Powrót do początku strony

    Polska pomoc żydom w czasie powstania w gettcie
   W 1939 roku żydzi rozpoczęli kolaboracje z Niemcami i nie pomagali Polakom, w 1942 pomimo antypolskiej postawy żydów Polacy ratowali żydów. Podczas II wś Polacy uratowali 170.000 żydów (200.000 żydów z II RP przeżyło w ZSRR). II wś przeżyło 11% populacji żydów z II RP. Gdy Niemcy rozpoczęli mordowanie żydów, żydzi nagle przypomnieli sobie o istnieniu Polaków i zaczęli od Polaków domagać się ratunku i pomocy.
    W przededniu (28.07.1942) powstania w 500.000 gettcie warszawskim (powstania w którym wzięło udział 750 żydów) Żydowska Organizacja Bojowa miała do dyspozycji 1 pistolet. Armia Krajowa szkoliła więc i uzbrajała ŻOB. Ze swoich skromnego posiadania AK przekazała 220 bojownikom ŻOB 90 pistoletów, amunicje, 600 granatów, dużo materiałów wybuchowych, 1 rkm, 1pm. Dzięki temu bojownicy ŻOB byli o wiele lepiej wyposażeni niż żołnierze AK (pomimo to Marek Edelman uskarżał się współcześnie że Polacy broni nie dali, nie chcieli dać i broń przeznaczoną dla żydów ukradli). Polacy oddawali żydom broń której Polakom brakowało, żydzi nie dziękowali za nią tylko narzekali że za mało dostają. W czasie powstania w getcie Polacy usiłowali zniszczyć mur getta 5 razy (3 razy AK, 2 razy AL). AK i ŻZW razem walczyli w getcie przeciw Niemcom.
    Żyd który chciał przeżyć musiał: wyzwolić się (przynajmniej czasowo) z antypolskich przesądów, znać język polski by ukryć się wśród Polaków (co było mogło zrobić tylko 15% żydów bo 85% populacji żydów w II RP nie znała języka polskiego), posiadać polskich znajomych (co było trudne bo żydzi gardzili Polakami i nie utrzymywali z nimi znajomości), posiadać wygląd aryjski, nie być obrzezanym i być w posiadaniu pieniędzy (Polacy pod Niemiecką okupacją żyli w nędzy i nie mieli za co utrzymywać ukrywających się u nich żydów).
    Większość żydów nie chciała być ratowana przez Polaków, nie widziała takiej potrzeby, Polacy nie mieli więc możliwości ratować żydów wbrew ich woli. Tylko 5 do 10% żydów (od 170.000 do 300.000) zdobyło się by szukać pomocy u Polaków, reszta poddała się woli Niemców. Żydów ratowało Polskie Państwo Podziemne, indywidualni Polacy, podziemie zbrojne i kościół. Polskie Państwo Podziemne zabroniło Polakom kolaboracji z okupantami i karało śmiercią za udział w zagładzie. Polacy nie wzięli udziału w zagładzie żydów. Polacy skutecznie pomogli 50% żydów którzy u Polaków szukali pomocy, druga polowe zabili Niemcy pomimo że Polacy usiłowali im Pomóc. W pomoc żydom było zaangażowanych 10% dorosłych Polaków.
    Za ratowanie żydów, ukrywanie żydów, podżeganie i pomoc w ukrywaniu żydów, Niemcy (na podstawie rozkazu generalnego gubernatora Hansa Franka z dnia 15.10.1941) Polaków (bezpośrednich sprawców, ich rodziny i sąsiadów) karali śmiercią. Tylko Polacy wśród narodów okupowanych byli za pomoc żydom karaniu śmiercią. Polacy nie mieli więc możliwości ratowania żydów bez skazywania na śmierć swoich dzieci i sąsiadów. Dodatkowo żydzi szukający pomocy nie zachowywali ostrożności i narażali Polaków.
    Pomimo wszystko Polacy ratowali żydów. Szczególnie w pomoc żydom zaangażowały się zakonnice i księża katoliccy. Czwartego grudnia 1942 powstała Rada Pomocy Żydom Żegota będąca częścią Kierownictwa Walki Cywilnej Polskiego Państwa Podziemnego. Żegota (do której należała prawicowa pisarka Zofia Kossak) zapewniała żydom pomoc materialna, dokumenty, schronie dla dzieci w klasztorach.
    Od 1940 roku Rząd Polski w Londynie informował aliantów o polityce Niemców wobec żydów. W 1942 Polacy informowali aliantów o zagładzie żydów. Alianci to ignorowali. Dziś żydzi kłamią że Polacy nie ratowali żydów bo byli antysemitami. Encyklopedia Judaica ukrywa że tylko Polacy byli karani śmiercią za pomoc żydom. Żydzi mają za złe większości Polaków że była bierna wobec holocaustu, czyli że nie szła na własne życzenie z żydami na śmierć. Żydzi mając Polakom za złe bierność, mają za złe to że Polacy dla teatralnych gestów nie skazywali na śmierć swoich rodzin i sąsiadów.
    Żydzi zapominają że bierność większości Polaków nie szkodziła żydom (Marek Edelman i inni żydzi twierdzą że bierność Polaków równała się morderstwu). Polacy nie mieli jednak obowiązku poświęcania życia swojego i swoich rodzin dla ocalenia żydów. Co ciekawe żydzi odmawiając Polakom prawa do dbania o życie swoich rodzin przyznają sobie prawo do ratowania swojego życia kosztem życia innych. Żydzi żądali od Polaków oddawania za nich życia, nie oddając jednak swojego za Polaków.
    Żydzi nie mieli prawa żądać od Polaków daniny z życia. Współcześnie żydzi potępiając biernych Polaków jednocześnie usprawiedliwiają żydów którzy kolaborując z nazistami wysyłali żydów do komór gazowych. Historiografia światowa zajmuje się szerzeniem kłamstw o odpowiedzialności Polaków za holocaust i ukrywaniem odpowiedzialności Niemców. Dziś na ofiary kreowani są żydzi i Niemcy.
Powrót do początku strony

    Katolicka pomoc żydom
   Podczas II wś Niemcy zamordowali 1.923 (18,5%) polskich księży katolickich. Księża byli najbardziej dotkniętą terrorem nazistowskim grupą zawodową. Duchowni chrześcijańscy wydawali żydom metryki chrztu by mogli uchodzić żydzi za Aryjczyków. Władze getta, żydowskiej autonomii, wydawały takich żydów Niemcom. Żydzi przygotowywali dla Niemców listy proskrypcyjne żydów chrześcijan, uniemożliwiając im tym samym ratunek. Podobnie działo się w Niemczech gdzie instytucje niemieckich żydów wydawały władzom Niemieckim żydów cywili i służących w Wehrmachcie.
    Metryki wydawane przez kościół uratowały życie wielu żydom. Polskie zakonnice z co naj mniej 200 klasztorów ratowały żydowskie dzieci i dorosłych żydów. Podobnie zachowywali się zakonnicy i księża diecezjalni. Żaden duchowny nie wydał żyda. Pomimo to współcześnie żydzi zarzucają kościołowi że nie wystąpił oficjalnie przeciw Niemcom i zagładzie żydów. Żydów nie interesuje to że kościół, oficjalnie występując nic by nie osiągną a, musiał by za zapłacić ogromną cenę za teatralny gest. Marek Edelman zarzucał kościołowi odpowiedzialność za pogromy i udział w zagładzie żydów.
Powrót do początku strony

    Polscy antysemici wobec zagłady żydów
   Polscy antysemici uważali żydów za wrogów ekonomicznych (żydzi nie dopuszczali Polaków do zarabiania na handlu), ale nie włączyli się w zagładę żydów, nie mieli z nią nic wspólnego, nie wydawali Niemcom żydów, nie nawoływali do zabijania żydów.
   Podłością jest więc przyrównywanie polskiego antysemityzmu do zbrodniczego niemieckiego narodowego socjalizmu (co robią działacze organizacji żydowskich, tacy jak Samuel Korn wiceprzewodniczący Centralnej Rady Żydów, głosząc że polski antysemityzm był gorszy od nazizmu). Karani śmiercią przez Polskie Państwo Podziemne szmalcownicy (menele) kolaborujący z Niemcami nie byli antysemitami, dokonywali zbrodni dla pieniędzy. Żydów o czym wielu dziś nie chce pamiętać zabijali Niemcy a nie jacyś hitlerowcy czy naziści. Polscy antysemici zaś podczas II wś ratowali żydów
Powrót do początku strony